Top-ads

Zajrzyjmy w podwórze JW Construction

autor: | 6 comments
Oczywiście, słowo "podwórze" ma tu znaczenie symboliczne. Po prostu chodzi o przestrzeń pomiędzy składowymi bloku-osiedla na rogu Górczewskiej i Powstańców. Gdy były projekty, miało tam być nie wiadomo jakie cudo z terenem dla spacerowiczów, Bóg wie jaką infrastrukturą itp. Oczywiście, skończyło się na klocu z kilkoma sklepami i bankami na parterze. Ratuszowi, stojącemu vis a vis, widać wszystko jedno.

Udało mi się wślizgnąć (no, wpuszczono mnie, nie udawałem tajnego agenta) do tego arcydzieła architektury i machnąć parę fotek przez okno. Miałem do dyspozycji tylko komórkę, ale dzięki wyjątkowo korzystnemu słoneczku coś tam widać.







Nowszy post Starszy post Strona główna

6 komentarzy:

  1. Moja znajoma tam mieszka, bardzo narzeka na hałas.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tyle lat minęło od upadku wielkiej płyty, ale, jak widać na załączonych obrazkach dzieci architektów z minionej epoki dalej powielają pomysły swoich rodziców i nie potrafią wyjść poza prostopadłościan. Znają tylko kąt prosty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Znają tylko kąt prosty" - tu polecam architekturę Hundertwassera :)))

      Usuń
  3. Ale kołchoz...
    Iv: sąsiedzi nieodpowiedni, czy akustyka jak w La Scalli?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FI(L)IP: Hałas uliczny okrutny:(

      Usuń
    2. Podwyższyć ekrany akustyczne z 6 metrów do wysokości dachu najwyższego budynku. Konstrukcja będzie w deche.

      Usuń